•  PORADY PRAWNE

      POMOC W OPRACOWYWANIU PISM PROCESOWYCH

     PRAKTYKI STUDENCKIE

     Zainteresowanych prosimy o kontakt z biurem

     

Nadzwyczajna sesja Rady Powiatu będzińskiego

W czwartek 04 lutego uczestniczyłam w obradach nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu Będzińskiego. Jej istotnym punktem była sprawa likwidacji Ośrodka Szkolno - Wychowawczego w Gołuchowicach i Zespołu Szkół Specjalnych w Czeladzi. Radni powiatowi podjęli w tej sprawie uchwałę intencyjną. Przebieg obrad był bardzo burzliwy. Ze strony starostwa padły argumenty o potrzebie poprawy warunków nauczania dla dzieci. Przeniesienie dzieci oraz kadry pracowniczej do Będzina przyniosłoby oszczędności dla powiatu a także poprawę warunków nauczania. Jednak zdaniem rodziców, przedstawicieli samorządów i nauczycieli, decyzja ma podłoże typowo ekonomiczne. Potrzeby dzieci zostały zepchnięte na dalszy plan. Wychowankami placówek są dzieci niejednokrotnie z traumatyczna przeszłością, wymagające szczególnej troski. W opinii obrońców ośrodków, zmiana szkoły źle wpłynie na bezpieczeństwo i rozwój dzieci, bo dla nich każda zmiana środowiska jest bardzo trudna. Jest dla mnie nie do przyjęcia, tryb podejmowania decyzji o likwidacji placówek. Wytknęłam to władzom powiatowym. Rodzice nie tylko, że zostali zaskoczeni przedmiotem obrad, ale także nikt z władz powiatu wcześniej nie przeprowadził z nimi rzetelnego dialogu, nie pochylił się nad ich argumentami. Uchwała intencyjna została podjęta arbitralnie, bez przeprowadzenia konsultacji społecznych. W tej sprawie musi być nawiązana rozmowa z obywatelami. Ważą się przecież sprawy związane z edukacją dzieci, które są bardziej bezradne niż inne i po traumatycznych przejściach Placówka w Będzinie, która miałaby przejąć wychowanków z Czeladzi i Gołuchowa pomimo, że daleko lepiej dofinansowana, z bogatszą ofertą edukacyjną dla dzieci, jest szkołą molochem. Ja jestem zwolenniczką małych, przyjaznych rozwojowi dziecka szkół. Zaproponowałam, aby zanim zapadnie decyzja o kasacji szkół, zorganizować dla uczniów, rodziców i wychowawców dzień otwarty w szkole w Będzinie. Ważne, aby była możliwość osobistego zapoznania się z warunkami jakie posiada placówka i naocznego przekonania się z czym przyjdzie zmierzyć się dzieciom. Pojawił się wart zastanowienia pomysł, aby szkoła w Gołuchowicach została przystosowana do nauki zawodu dla niepełnosprawnych. Rozwiązania wymagają ponadto kwestie gwarancji pracy dla nauczycieli i zagospodarowania budynków po likwidowanych szkołach. Jeden z nich powstał przecież sumptem samych mieszkańców. Pozostaję w stałym kontakcie z Radą Rodziców ze szkoły w Czeladzi i Dyrektorem szkoły w Gołuchowicach. Miałam już możliwość podziwiania ich pasji i zaangażowania, obserwując efekt ich pracy podczas występów dzieci na festiwalu „Dzieci dzieciom”, który odbył się w Siewierzu. Poinformowałam rodziców uczniów obu szkół, że mogą liczyć na moją dalszą pomoc.


Script logo
najlepsze darmowe statystyki